Wykorzystanie animacji w reklamie zewnętrznej

Reklama zewnętrzna to nie tylko billboardy,  banery, czy też potykacze. Coraz częściej wybieraną formą podniesienie świadomości marki, nawiązania relacji z klientem są różnego rodzaju animacje. W jaki sposób wykorzystać je w reklamie zewnętrznej?  Na co zwrócić uwagę, podczas zamawiania tej szczególnej formy prezentacji firmy.

Czemu służy reklama zewnętrzna?

Reklama zewnętrzna to promocja firmy z rozmachem, umieszczana poza jej siedzibą. W odróżnieniu od reklamy wewnętrznej nie jest ona skierowana bezpośrednio do klienta, oddziałuje na niego w sposób pośredni przy pomocy słowa, obrazu, niekiedy łączy w sobie oba elementy. Współczesna reklama zewnętrzna oparta jest o wizualną komunikację z klientem – przy wykorzystaniu elektroniki np. w formie telebimów, kiosków i tablic elektronicznych. Celem tego rodzaju promocji jest zwrócenie uwagi na określony wyrób lub usługę przedsiębiorcy przy pomocy codziennie odbieranych przez odbiorców bodźców zewnętrznych. W przypadku animacji jest nim obraz. Współczesna reklama zewnętrzna w  tej formie nosi też nazwę infoscreenu. Polega ona na umieszczeniu np. na ścianie obiektu kolorowego ekranu telewizyjnego dużych rozmiarów i wyświetlaniu nań określonej treści.

Formy wykorzystania animacji w reklamie

Klasyczny infoscreen obecnie ewoluował do formy efektywnej reklamy zewnętrznej z wykorzystaniem technik 3D. Mowa tu o reklamie z animacją z użyciem druku 3D, również w przypadku nowoczesnych form reklamy takich jak druk z wykorzystaniem wypukłych soczewek z szerokim kątem oglądania, dające finalnie efekt głębi. Reklamy 3D jako innowacyjne formy animacji mogą być wykorzystywane na billboardach, bannerach czy też sklepowych witrynach w taki sposób, aby jak najlepiej przykuwały uwagę odbiorców. Jest forma promocji firm o wiele silniej oddziałująca na adresatów niż obrazy tradycyjne. Przy pomocy tej techniki można osiągnąć efekt zmiany obrazu, takich jak flip, animacja czy morphing (polegająca na płynnej zmianie jednego obrazu w inny).

Wróć do bloga